Wstawianie okna to wyzwanie dla odważnych

Do samodzielnego montażu okien w domu potrzeba trochę chęci i dwie zdrowe ręce. Reszta już pójdzie gładko. Robiąc to samodzielnie, można wiele zaoszczędzić. Nie trzeba zatrudniać ekipy, która to robi zawodowo. Jeżeli okna są prawidłowo zamontowane, będą świetnie chronić przed działaniem warunków atmosferycznych. Wiele zależy, oczywiście, w dużej mierze, od budowy otworu okiennego, ale najprościej jest zmierzyć szerokość w świetle, następnie odjąć z każdej strony tak, aby została pusta przestrzeń między ramą a ścianą-około 1-3 cm, uwzględniając także grubość parapetu, tak żeby „wsunął się” on pod samą ościeżnicę-ramę okna. Koniecznie trzeba jeszcze zwrócić uwagę na to, jak ma przebiegać parapet zewnętrzny. Trzeba mierzyć tak, żeby otwory odwadniające wystawały powyżej zewnętrznego parapetu. W czasie mocowania okien trzeba zdjąć skrzydła, umieścić ościeżnicę w miejscu, gdzie ma być okno i wypoziomować. Można wtedy pomóc sobie jakimiś klinami, po to, aby poziom i ościeżnica nie „uciekła”. Po wykonaniu powyższych czynności mocuje się ościeżnice za pomocą kotew lub dybli do ściany, oraz zakłada się skrzydła. Następnie trzeba zamknąć okna i obłożyć je pianką dookoła-całą ramę. Następnie należy założyć parapet, który także obkładamy pianką. Potem, kiedy pianka całkiem wyschnie, trzeba ja odciąć. Na końcu załóż parapet zewnętrzny i wstawianie okna masz z głowy.