Komfort życia obywateli

Komfort życia obywateli

Patrząc na Chiny czy Indie, bardzo szybko można zrozumieć, że sukces tych gospodarek i potencjalna wielka przyszłość tych narodów, wynika przede wszystkim z ich niesamowitej liczebności. Z tego względu właśnie te same państwa mają tak podstawowe problemy z utrzymaniem higieny obywateli na odpowiednim poziomie, zagwarantowaniem im komfortowego miejsca do życia, czy ostatecznie stworzeniem infrastruktury umożliwiającej łatwe poruszanie się po kraju i mieście. Tam, gdzie obywateli jest zbyt dużo, zawsze pojawiają się te same kłopoty, ale jednocześnie poradzenie sobie z nimi może zaowocować niesamowitym wręcz skokiem cywilizacyjnym. Gdy nagle tysiące firm zaczynają pracować na sukces całego regionu, powstają nie tylko domy, ale także autostrady, stadiony, centra handlowe – a wszystko to jest elementem sprawnie funkcjonującej liberalnej gospodarki nowej ery. Bez wątpienia jednak napędzanie gospodarki samymi centrami handlowymi ma znamiona patologii i dążenia do maksymalnego zadłużenia, aby więc ocenić, czy ludziom faktycznie żyje się lepiej, trzeba sięgnąć do takich wskaźników jak chociażby liczba budowanych domów albo chociaż dostępność nowych mieszkań na rynku dla rodzin. Jeśli młode rodziny nie mają szans ani na mieszkanie, ani tym bardziej własny dom, trudno mówić o jakimkolwiek komforcie życia.

[Głosów:1    Średnia:4/5]